Jazda po pijaku a pozwolenie na broń

File:Chevrolet-4x2-scout-car-haugh.jpgPopełnienie przestępstwa z art. 178 a K.k. wiąże się nie tylko z karą, obowiązkową nawiązką i zakazem prowadzenia pojazdów przez określony czas. Konsekwencje jazdy po pijaku wykraczają bowiem poza sam aspekt prawa karnego.

Wyrok skazujący za jazdę po pijaku może powodować także utratę uprawnień do posiadania broni palnej. Taki przypadek spotkał myśliwego, który widocznie zbyt hucznie świętował udane łowy, bo został złapany przez Policję na jeździe na podwójnym gazie, gdzie wydychane powietrze wskazywało na 1,5 promila we krwi.

Myśliwy usłyszał wyrok skazujący go za jazdę po pijanemu wymierzający mu karę grzywny oraz zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na rok.

Na tym jednak się nie skończyło. Właściwy komendant powiatowy Policji uznał bowiem, iż jego zachowanie świadczy o szczególnym braku odpowiedzialności i lekceważącym stosunku do innych uczestników ruchu drogowego. Sam ten fakt zdaniem komendanta pozwalał na uznanie, iż myśliwemu należy odebrać zgodę na korzystanie z broni palnej.

Oczywiście myśliwi z łukiem na polowanie już nie chodzą, tak więc utrata uprawnień do korzystania z broni palnej dla jego osoby była na tyle dotkliwa, iż odwołał się od tej decyzji do komendanta głównego Policji, który również okazał się nie czuły dla hobby skazanego kierowcy i decyzje podtrzymał, który wskazał, iż myśliwy, który prowadził samochód po alkoholu, może również po alkoholu użyć broni.

Takie stanowisko znalazło także aprobatę w oczach Sądu, do którego odwołał się kierowca. Zdaniem Sądu popełnienie przestępstwa komunikacyjnego, jeśli w grę wchodzi realne zagrożenie życia i zdrowia,  może być przyczyną odebrania pozwolenia na posiadanie broni (II SA/Wa 1005/10). W wyroku oddalającym skargę myśliwego Sąd podkreślił, że w myśl ustawy o broni i amunicji Policja może cofnąć pozwolenie na broń nie tylko osobom skazanym prawomocnymi wyrokami, ale także tym, wobec których toczy się postępowanie karne za przestępstwo przeciwko życiu, zdrowiu lub mieniu, a policja może uznać za podstawę cofnięcia pozwolenia także przestępstwa niewymienione się w przepisie.

Na marginesie jedynie Sąd wskazał, iż za cofnięciem skarżącemu pozwolenia na posiadanie broni przemawiały w tym przypadku także popełnione wykroczenia za przekraczanie prędkości i nieużywanie pasów bezpieczeństwa oraz przewinienia łowieckie.

Reklamy