Porzucony pojazd na parkingu

46115885_316285868964893_8106903487352143872_nWidok starych, uszkodzonych, zaniedbanych, a przede wszystkim z dawna nieużytkowanych pojazdów na polskich osiedlach, do rzadkich nie należy. Na ogół nie zwracamy na nie uwagi, chyba, że służą za „cokół” dla reklam. Gdy jednak osiedla są mocno zaludnione, a miejsc parkingowych nie starcza, zaczyna denerwować nas codzienny widok miejscówek zastawionych przez te porzucone auta.

Rozwiązanie problemu znajdziemy w art. 50a Prawa o ruchu drogowym, zgodnie z którym, pojazd wyglądający na nieużywany albo bez tablic rejestracyjnych, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną albo policję. Odbywa się to na koszt właściciela wehikułu. Jeśli w ciągu 6 miesięcy od wezwania właściciela, nie odpowie on na pismo właściwego organu, co do zasady, pojazd przechodzi na rzecz gminy.

Odkąd przepis obowiązuje, zwłaszcza straż miejska, ma pełne ręce roboty, stale otrzymując sygnały o wrakach. Z mediów można nawet dowiedzieć się, że zawiązały się grupy społeczne, który tropią takie samochody i uprzejmie donoszą straży. By odzyskać pojazd, należy zgłosić się do właściwego podmiotu, np. zarządu dróg miejskich. Do odbioru wymagane jest uiszczenie opłaty (za holowanie i parkowanie), którą reguluje prawo miejscowe, a która zależy od rodzaju pojazdu. Poza opłatami administracyjnymi, właściciel pojazdu musi liczyć się z otrzymanie mandatu do 500 zł za zaśmiecanie przestrzeni publicznej. Łączne koszty, na które naraża się osoba porzucająca pojazd, mogą sięgać nawet 5.000 zł.

 

Reklamy

Co grozi za jazdę po alkoholu?

Nieraz już pisałem o konsekwencjach złapania na kierowaniu po alkoholu (czy innych zabronionych substancjach). Czytelnicy jednak stale o to pytają, więc warto ponowić wpis w tym temacie. Parafrazując Empedoklesa – co warto powiedzieć raz, warto powiedzieć dwa razy … i więcej – zwłaszcza, że temat stale pozostaje na świeczniku.

Przestępstwem jest kierowanie pojazdem mechanicznym w tzw. stanie nietrzeźwości, gdy  zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub gdy zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość. Jeżeli podane wartości są niższe, ale przekraczają 0,2 promila albo 0,1 mg wówczas mamy wykroczenie.

W przypadku wykroczenia, sprawca podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych. Sąd bezwzględnie orzeka także zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Co ważne, wykroczeniem jest też kierowanie w stanie nietrzeźwości, ale innym pojazdem niż mechaniczny.

W przypadku przestępstwa, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Sąd ponadto orzeka zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na minimum 3 lata, a także świadczenie pieniężne rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości co najmniej 5000 złotych.

Recydywista, to jest kierowca który ponownie – po uprawomocnieniu się wyroku skazującego za jazdę w stanie nietrzeźwości – dopuścił się tego samego czyny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Sprawca taki ponadto otrzymuje zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych dożywotnio, a na rzecz Funduszu musi zapłacić co najmniej 10 000 złotych.