Łapówka dla Policjanta- 100 Euro to nie łapówka.

File:Bribe is Good Campaign by Brandbazooka.jpgWyrok Sądu, na szczęście nie polskiego – możemy więc sobie pomstować na wymiar sprawiedliwości na Zachodzie,
we Włoszech, aż się prosi o komentarz na łamach niniejszego blogu.

Włoski Sąd Najwyższy badał sprawę
kierowcy skazanego wyrokami Sądów niższych Instancji za próbę wręczenia łapówki funkcjonariuszom Policji. Mężczyzna, który w stanie nietrzeźwym chciał wręczyć łapówkę policjantowi, został już wcześniej skazany przez sądy dwóch instancji za próbę przekupienia funkcjonariusza Policji.

Sytuacja faktyczna wyglądała tak, iż kierowca został zatrzymany w stanie wskazującym na spożycie alkoholu. Jako że i we Włoszech jazda na podwójnym gazie łączy się z odpowiedzialnością karną spróbował przekupić interweniujących Policjantów.

Sprawa dość oczywista i raczej polski Sąd nie miałby tutaj żadnych wątpliwości co do delikwenta złapanego na podobnym zdarzeniu w naszej Ojczyźnie. Chociażby przeszukując głębiny internetu natrafić można na przypadek pijanego kierowcy spod Lubaczowa, który również próbował Policjantów skłonić do odstąpienia od podjęcia czynności banknotem 100 Euro-wym. Pijany kierowca dawał łapówkę policjantowi z Lubaczowa Mimo ostrzeżenia, że próba przekupstwa jest przestępstwem odpowiadający za wykroczenia mieszkaniec Lubaczowa nie zaniechał jej. Został zatrzymany.

Jednakże inny pogląd miał tu włoski Sąd Najwyższy, który pijanego kierowcę uniewinnił. W uzasadnieniu tej decyzji sąd stwierdził, że propozycję korupcyjną „musi charakteryzować stosowna powaga”. „Zaoferowanie 100 euro łapówki przez kierowcę policjantowi po to, aby nie wystawiał mandatu za jazdę pod wpływem alkoholu nie jest korupcją”

Sąd uznał, iż kwota ta nie jest wystarczająco „poważna”.

Według włoskich sędziów, których orzeczenie cytują media, postępowania kierowcy nie można uznać za karalne, jeśli zaproponowana suma nie jest wysoka, a ponadto oferta pochodzi od osoby będącej w „niestabilnym” stanie psychofizycznym.

Wniosek jeżdżąc po pijanemu i zaczynając negocjację z funkcjonariuszami od kwot w granicach do 100 Euro nie ryzykujemy w Italii odsiadki. Jak dla mnie kuriozalna sytuacja.

A co Państwo sądzicie? O przestępstwie wręczenia korzyści materialnej winna decydować wartość tej korzyści? Jak się Państwu podoba orzeczenie włoskiego Sądu Najwyższego?

Reklamy