Spada liczba kradzieży samochodów

File:Car window burglary.jpg

Aut: Kafziel

Najnowsze statystyki policyjne wskazują, że spadła liczba kradzieży samochodów w Polsce. Spadek o 9 % z 10 do 9,2 tysięcy jest znaczny, ale zwróciłbym uwagę na pewien szczegół, który daje pewną odpowiedź z czego to wynika. Zakładam, że źródłem spadku nie jest lenistwo ani obawa złodziei, bo ten rodzaj przestępstw nadal nie należy do skomplikowanych w popełnieniu i pozwala na szybkie wzbogacenie.

Statystyki są nierównomierne, niektóre komendy odnotowują nieznaczny wzrost kradzieży, a inne znaczny spadek. Znamienna jest statystyka Komendy Wojewódzkiej w Poznaniu oraz stołecznej. W Wielkopolsce odnotowano aż 35 % spadek, w samej Warszawie zaś 7 % wzrost.

Statystyka ta podpowiada, to co można zauważyć w praktyce, że w omawianym fachu, coraz więcej przestępców decyduje się na rabunek nowych samochodów, a tych w miastach aglomeracyjnych jest najwięcej. Można wymienić kila powodów, dla których złodzieje decydują się przywłaszczyć nowe auto. Po pierwsze pieniądze, jeden nowy samochód jest znacznie więcej wart niż stary. Spadek wartości pojazdów jest szybki i wyraźny, stąd np. złodzieje często „stale” obserwują osiedlowe parkingi i jak zauważą pojawienie się świeżo kupionego auta, istnieje duże ryzyko, że jego właściciel nie nacieszy się nim. Czasem różnice w wartości są na tyle duże, że bardziej opłaca ukraść jeden nowy samochód niż kilka starych, zwłaszcza, że przestępca nie zna stanu używanych egzemplarzy. Po drugie – czas. Oczywiste – mniej jest fatygi przy grabieży jednego auta, aniżeli kilku. Złodziej szybciej zarobi konkretne pieniądze na zrabowaniu nowego auta niż kilku starych. Po trzecie – mniejsze ryzyko złapania. Im więcej kradnie się aut, tym większe prawdopodobieństwo zostania złapanych. Mniej kradzieży, to też mniej patroli policyjnych oraz niepokoju mieszkańców. Po czwarte – nomen omen – niższa grożąca kara. Wyrok za kradzież jednego drogiego auta niemal na pewno będzie niższy niż za kradzież kilku, nawet wartych łącznie mniej. Po piąte, co w sumie powiedział mi broniony przez mnie złodziej setek aut – pewność co do jakości. Kradnąc stary pojazd, sprawca „naraża się” na niski „zysk”, gdyż ciężko będzie mu potem sprzedać auto i pozostanie tylko pocięcie go na części.

Na marginesie mogę dodać, że najbardziej „profesjonalni” przestępcy najczęściej swój fach wykonują za granicą (zwłaszcza  Niemczech) względnie w metropoliach, a ich ulubionymi pojazdami są niemieckie marki o mocnym silniku. W kontakcie ze doświadczonymi złodziejami aut nietrudno zauważyć, że znakomicie znają się nie tylko na samochodach, ale też mechanice i rynku, pracując na co dzień np. w warsztacie czy komisie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s