Jubileuszowy wpis nr 50!

Birthday-Cake.jpg

Drkulkarni89

Jak ten czas mija. Ostatni wpis o jeździe samochodem po zjedzeniu cukierków z alkoholem był już 50 na blogu! Dziś przyszedł więc czas na małe podsumowanie. Czytaj dalej

Reklamy

Skrócenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów.

Po zeszłorocznej nowelizacji przepisów kodeksu karnego zakaz prowadzenia pojazdów orzekany jest w sposób obligatoryjny na okres co najmniej 3 lat w przypadku kierowcy złapanego na jeździe pod wpływem alkoholu. Co więcej w przypadku skazania za jazdę po pijanemu kierowcy w warunkach recydywy Sąd ma obowiązek orzec zakaz prowadzenia pojazdów dożywotnio.

Mając na uwadze tysiące osób, które co roku są zatrzymywane za popełnienie przestępstwa z art. 178 a K.k. nie trudno się domyśleć, iż problem pozbawienia prawa do prowadzenia pojazdów będzie dotykał coraz większe grono kierowców.

Czy zatem orzeczenie dożywotniego zakazu prowadzenia pojazdów definitywnie zamyka skazanemu kierowcy prawo do powrotu za kółko kierownicy?

Prawo łaski

Po pierwsze nie ma żadnych przeszkód aby skazany kierowca mógł się zwrócić do Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o udzielnie mu prawa łaski. Prawo to może być wykonane w jakikolwiek sposób, Prezydenta w wykonaniu swojego uprawnienia nic nie ogranicza. Kierowca może więc zwrócić się o darowanie całego wyroku, może też się zwrócić o samo uchylenie lub skrócenie orzeczonego dożywotnio zakazu prowadzenia pojazdów.

Niemniej jednak szanse na uzyskanie łaski Prezydenta za popełnienie przestępstwa skutkującego dożywotnim pozbawieniem prawa do prowadzenia pojazdów są raczej iluzoryczne.

Skrócenie zakazu prowadzenia pojazdów?

Pewną ulgę osobom wobec, których sąd orzekł zakaz prowadzenia pojazdów na zawsze wprowadził Kodeks karny wykonawczy w art. 182 a, zgodnie z którym to przepisem „Jeżeli zakaz prowadzenia pojazdów był wykonywany przez okres co najmniej połowy orzeczonego wymiaru, a w przypadku zakazu prowadzenia pojazdów orzeczonego na podstawie art. 42 § 3 lub 4 Kodeksu karnego przez okres co najmniej 10 lat, sąd może orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową, o której mowa w art. 2 pkt 84 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym.”

Co ten przepis oznacza. Po pierwsze osoba wobec, której orzeczono dożywotni zakaz może ubiegać się o jego modyfikacje dopiero po upływie 10 lat obowiązywania zakazu.

Co więcej przepis ten nie przewiduje możliwości skrócenia zakazu, ale jego pewną modyfikację. Sąd może bowiem na wniosek skazanego orzec o dalszym wykonywaniu tego środka karnego w postaci zakazu prowadzenia pojazdów niewyposażonych w blokadę alkoholową.

Tym samym kierowca ma teoretyczną możliwość uzyskania uprawnienia do prowadzenia pojazdów, i tylko takich, które będą wyposażone w blokadę antyalkoholową.

Pamiętać przy tym należy, iż art. 182a § 3 k.k.w. przewiduje uprawnienie sądu do uchylenia tak wydanego postanowienia, w sytuacji gdy skazany rażąco naruszył porządek prawny w zakresie dotyczącym bezpieczeństwa ruchu drogowego, w szczególności popełnił kolejne przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji.

Tym samym sprawca znów utraci prawo do kierowania pojazdem.

Co grozi za niedostosowanie się do orzeczonego przez Sąd zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych?

Orzekany przez Sąd zakaz prowadzenia pojazdów- tj. środek karny orzekany wobec sprawców złapanych na prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu, czy środka odurzającego zawsze stanowił bardzo istotna sankcję dla kierowców na podwójnym gazie. Często zakaz ten był bardziej dotkliwy niż faktycznie nieodczuwalna kara pozbawienia wolności orzekana w zawieszeniu.

Dolegliwość tego środka jeszcze dodatkowo wzrosła po zeszłorocznej nowelizacji, która w zasadzie wprowadziła obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej 3 lat. Co więcej Sąd ma także obowiązek orzekania zakazu prowadzenia pojazdów na zawsze, w sytuacji gdy skazuje recydywistę.

Co oczywiste nie każdy na kim ciąży wyrok wydany w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej czuje powagę tego orzeczenia i mimo orzeczonego zakazu dalej udaje się w podróż prowadząc pojazd.

Co grozi za złamanie zakazu prowadzenia pojazdów?

Co należy podkreślić czyn taki jest przestępstwem.

Zgodnie z zapisami Kodeksu karnego ( art. 244 k.k.) : kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu zajmowania stanowiska, wykonywania zawodu, prowadzenia działalności, prowadzenia pojazdów, wstępu do ośrodków gier i uczestnictwa w grach hazardowych, wstępu na imprezę masową, przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, nakazu okresowego opuszczenia lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, zakazu kontaktowania się z określonymi osobami, zakazu zbliżania się do określonych osób lub zakazu opuszczania określonego miejsca pobytu bez zgody sądu albo nie wykonuje zarządzenia sądu o ogłoszeniu orzeczenia w sposób w nim przewidziany, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przepis ten przewiduje odpowiedzialność karną za nierespektowanie orzeczonego przez Sąd środka karnego, jakim jest również zakaz prowadzenia pojazdów przez określony czas.

Wystarczy więc aby kierowca został zatrzymany do rutynowej kontroli. Nie musi przekraczać żadnych norma Prawo o ruchu drogowym, może być także trzeźwy i mimo, to prowadząc pojazd popełnia kolejne przestępstwo. Istotne jednak jest, iż popełnienie przestępstwa nierespektowania orzeczonych środków karnych jest możliwe wówczas, gdy zakaz, do którego sprawca się nie stosuje, został orzeczony przez sąd prawomocnie, co wymaga ustalenia świadomości sprawcy, co do uprawomocnienia się orzeczonego zakazu. Takie stanowisko wyraził Sądu Najwyższego w wyroku wydanym w dniu 17.01.03 r., pod sygnaturą akt: WA 75/02,: „Ze względu na to, że orzeczony przez sąd zakaz prowadzenia pojazdów obowiązuje od uprawomocnienia się orzeczenia (…), do przypisania oskarżonemu przestępstwa określonego w art. 244 KK, a polegającego na umyślnym niezastosowaniu się do tego zakazu, niezbędne jest przede wszystkim ustalenie, iż w chwili czynu miał on świadomość faktu uprawomocnienia się orzeczenia skazującego.”.

Kierowcy „wygrywają” z Policją sprawy o zatrzymane prawo jazdy

File:St Georges Hall Court Room.jpg

Michael D. Beckwith

Jeden z dzisiejszych dzienników doniósł o dość ciekawej statystyce skuteczności działań Policji polegającej na zatrzymywaniu prawa jazdy kierowcy. Zdaniem gazety praktycznie funkcjonariusze Policji wolą profilaktycznie w chwili obecnej odebrać dokument prawa jazdy niż wystawiać mandat.

W konsekwencji sprawy, które trafiają do Sądu są w większości wygrywane przez kierowców. Jedynie bowiem w kilkunastu % spraw rozpatrywanych przez Sądy kierowcy nie jest zwracany dokument uprawniający do jazdy.

Podkreślić należy, iż nie jest to mała ilość spraw, zgodnie z danymi statystycznymi tylko w zeszłym roku Policja zatrzymała prawie 60 tysięcy dokumentów. Najczęściej w wyniku jazdy po pijaku lub środków odurzających.

W pierwszym kwartale tego roku zatrzymano natomiast dokumenty 3 tysięcy kierowców w ramach tzw. spodziewanego zakazu, czyli w sytuacji „uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów”.

Jaki z tej informacji wniosek dla kierowcy, po pierwsze warto się zastanowić, czy Policja miała rzeczywiste podstawy aby zatrzymać dokument prawa jazdy. Po drugie warto pomyśleć o drodze sądowej jak bowiem wskazuje powyższa statystyka prowadzenie sporu przed sądem może się opłacać.

Czy drogówka nie zatrzyma prawka, gdy o nim zapomnisz?

Ciekawy artykuł opublikował na swojej stronie internetowej portal rzeczpospolitej. W publikacji „Drogówka nie zatrzyma prawa jazdy piratowi, gdy ten powie, że go zapomniał” gazeta wskazuje, że może istnieć luka prawna pozwalająca kierowcom nie stracić prawka, mimo przekroczenia o 50 km/h dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym.

Otóż, w przypadku zatrzymania do kontroli przez Policję i próby zabrania prawa jazdy, aby uniknąć zatrzymania uprawnień, należy zapewnić o … nieposiadaniu dokumentu przy sobie. Zdaniem portalu, praktyka ta zaczęła się już rozpowszechniać. Gazeta przytacza też kontropinie niektórych ekspertów, według których taka obrona nie jest skuteczna, bo starosta i tak może zabrać prawko w późniejszym terminie.

Widzimy więc dwa punkty widzenia. Który jest trafny? Cóż, jedno jest pewne. Dopóki przepisy się nie zmienią albo sądy nie opowiedzą się, za którąś interpretacją, dopóty nie można przesądzać o żadnej z nich.

Kiedy policja może zatrzymać prawo jazdy?

Zatrzymanie prawa jazdy podczas kontroli należy do uprawnień Policji, Inspekcji Transportu Drogowego, a w stosunku do żołnierzy i pojazdów wojskowych – Żandarmerii Wojskowej.

Zatrzymanie prawka odbywa sią za pokwitowaniem. Funkcjonariusze mogą skonfiskować dokument w następujących sytuacjach:

  1. powzięcia uzasadnionego podejrzenia, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu;

  2. stwierdzenia zniszczenia prawa jazdy w stopniu powodującym jego nieczytelność;

  3. powzięcia podejrzenia podrobienia lub przerobienia prawa jazdy;

  4. stwierdzenia upływu terminu ważności prawa jazdy;

  5. gdy wobec kierowcy wydane zostało postanowienie lub decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy albo orzeczono zakaz prowadzenia pojazdów albo wydano decyzję o cofnięciu uprawnień;

  6. stwierdzenia jazdy z prędkością przekraczającą dopuszczalną o ponad 50 km/h na obszarze zabudowanym;

  7. ustalenia przewożenia osób w liczbie przekraczającej liczbę miejsc określoną w dowodzie rejestracyjnym (pozwoleniu czasowym) lub wynikającą z konstrukcyjnego przeznaczenia pojazdu niepodlegającego rejestracji;

  8. przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego;

  9. przekroczenia przez kierującego pojazdem w okresie 1 roku od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy liczby 20 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego;

  10. stwierdzenia, na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć, że w okresie 2 lat od dnia wydania po raz pierwszy prawa jazdy popełnił on przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji lub trzy wykroczenia określone k.w. w przypadku przekroczenia dopuszczalnej prędkości o ponad 30 km/h;

  11. braku zaświadczenia o wyposażeniu w blokadę alkoholową oraz dokumentu potwierdzającego kalibrację blokady alkoholowej;

  12. prowadzenia pojazdu niewyposażonego w obowiązkową blokadę alkoholową;

  13. powzięcia uzasadnionego podejrzenia, że kierowca popełnił przestępstwo lub wykroczenie, za które może być orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów.