Prawo jazdy na motorower

Québec P-130-59.svgJeden z czytelników zadał pytanie, czy urodzeni przed datą 2014 mogą jeździć skuterem, jeśli po tej dacie miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Podobne pytania, wynikłe z wprowadzenia prawa jazdy kategorii AM, pojawiają się systematycznie. Poświęćmy tej materii nieco więcej czasu.

Zacznijmy od Prawa o ruchu drogowym. Definiuje ono parę istotnych pojęć:

  • motocykl – pojazd samochodowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej przekraczającej 50 cm3, dwukołowy lub z bocznym wózkiem – wielośladowy; określenie to obejmuje również pojazd trójkołowy o symetrycznym rozmieszczeniu kół;
  • motorower – pojazd dwu- lub trójkołowy zaopatrzony w silnik spalinowy o pojemności skokowej nieprzekraczającej 50 cm3 lub w silnik elektryczny o mocy nie większej niż 4 kW, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do 45 km/h;
  • pojazd silnikowy – pojazd wyposażony w silnik, z wyjątkiem motoroweru i pojazdu szynowego.

Ustawa nie mówi o skuterze. Oznacza to, że skuter – w zależności od budowy – może być albo motocyklem albo motorowerem. Przed wejściem w życie ustawy o kierujących pojazdami, motorowerem – bez potrzeby legitymowania się prawem jazdy – mogły poruszać się osoby pełnoletnie. Ustawa o kierujących pojazdami ten stan prawny zmieniła. Wpisano w niej, że dokumentem stwierdzającym posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem, pojazdem silnikowym lub zespołem pojazdów składającym się z pojazdu silnikowego i przyczepy lub naczepy jest między innymi prawo jazdy. Ustawodawca dodał więc zasadę, że nawet skutery o statusie motoroweru, będą mogły być użytkowane przez osoby dorosłe, pod warunkiem uzyskania prawa jazdy. Zasad ta ma jednak wyjątek, o której na końcu.

Zgodnie z ustawą o kierujących pojazdami, która w zakresie nowych kategorii prawa jazdy weszła w życie z dniem 19 stycznia 2013, kategoria AM stwierdza posiadanie uprawnienia do kierowania motorowerem i czterokołowcem lekkim. Na marginesie, nie można zapomnieć, że pozostałe kategorie także uprawniają do poruszania się motorowerem. Wymagany minimalny wiek do kierowania pojazdami kategorii AM, to 14 lat. Osoba, która nie ukończyła 18 lat, może uzyskać to uprawnienie za pisemną zgodą rodzica lub opiekuna. Trzeba jeszcze pamiętać, że możność prowadzenia danego pojazdu nabywa się z chwilą fizycznego otrzymania dokumentu prawa jazdy.

Odpowiadając na pytanie Czytelnika, wróćmy do wspomnianego wyjątku. Osoba, która przed dniem wejścia w życie ustawy ukończyła 18 lat, uznaje się za uprawnioną do kierowania motorowerem na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec tej osoby nie wymaga się posiadania dokumentu stwierdzającego to uprawnienie. Poza tym, dotąd stosowana karta motorowerowa, zachowuje ważność do czasu ukończenia przez jej posiadacza 18 roku życia. Karta motorowerowa podlega wymianie, na koszt osoby uprawnionej, na prawo jazdy kategorii AM, o ile osoba ma ukończone 14 lat. Przekładając przepisy na konkretny stan faktyczny, ich lektura prowadzi do takich oto wniosków:

  • osoba, która do 18 stycznia 2013 włącznie skończyła 18 lat, nie potrzebuje uzyskać prawa jazdy kategorii AM, by prowadzić motorower;
  • zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych – po ustaniu – nie niweczy uprawnienia osoby, o której wyżej. Innymi słowy, koniec zakazu ponownie pozwala prowadzić motorower;
  • inaczej sprawa się ma w stosunku do osób, które nie były przed wspomnianą datą pełnoletnie, a posiadały kartę motorowerową. Treść cytowanego przepisu, pozwala na interpretację, że w przypadku objęcia takiej osoby zakazem, jest ona traktowana jak osoba, która w poprzednim stanie prawnym nie była pełnoletnia  i nie posiadał karty motorowerowej.

Reklamy

Podsumowanie 2017 roku

Minął kolejny rok aktywności na blogu prawokierowcy.pl. Naturalna jest więc okazja, by rozliczyć się z twórczości ostanich 12 miesięcy i ocenić jej skuteczność.

Tematyka bloga staje się coraz bardziej różnorodna. Wynika to z licznych zapytań, próśb o porady, które płyną z całej Polski (także od Polaków zza granicy oraz przybyłych zwłaszcza zza Bugu i Sanu wschodniej granicy obcokrajowców). W ostatnim czasie nieco więcej uwagi skupiliśmy na wypadkach. Dotąd opublikowano 82 wpisy (z czego ponad  w 2017), ostatni poświęcony warunkowemu umorzeniu postępowania karnego w związku z jazdą na podówjnym gazie.

W zeszłym roku blog odwiedziło ponad 43 tys. osób, co przełożyło się na 67 tys. wyświetleń. Liczba ta trzykrotnie przewyższyła wyniki z wcześniejszych 12 miesięcy. Dziennie odwiedza nas kilkaset osób, a rekord zanotowano 18 października  2017. Odnotowaliśmy wówczas 981 wyświetleń (861 odwiedzających). Niezmiennie najpopularniejszym wpisem pozostaje – opublikowany jeszcze w 2016 – Co grozi za jazdę bez prawka, bez uprawnień lub mimo zakazuJak się bronić przed karą za niewskazanie osoby, której powierzono kluczyki do auta. Każdego miesiąca czyta go ponad tysiąc osób.  Popularność strony ciągle rośnie. Oczywiście  najwięcej wyświetleń bloga pochodzi z Polski (ok. 94 %). Pozostała część to przede wszystkim państwa, gdzie mieszkają „Polonusi”, czy też nasi emigranci zarobkowi. Zdarzali się także Czytelnicy z egzotycznych krajów ze wszystkich kontynentów.

Zainteresowanie publikowaną tematyką nie słabnie. Przeciwnie, stale rosnące zainteresowanie blogiem spowodowało, że zdecydowaliśmy się nie ograniczać naszej aktywności tylko do tego miejsca. Idąc z duchem czasu i za potrzebami Czytelników, poszerzyliśmy naszą inicjatywę wsparcia  świadomości prawnej kierowców i innych użytkowników dróg. Uruchomiliśmy na facebooku funpage bloga, gdzie poza wpisami z bloga, umieszczamy również istotne newsy z internetu. Ponadto, założyliśmy także grupę: Prawo Kierowcy – porady prawne dla kierowców, ruch drogowy, odszkodowania. Grupa ta stanowi forum. Osoby mające różnego rodzaju problemy czy pytania, mogą liczyć na pomoc od innych członków grupy. Forum to dynamicznie się rozwija i skupia już ponad 9000 członków. Serdecznie zapraszamy do zainteresowania się naszymi nowymi koncepcjami.

Przypominam również, że autor bloga udzielał się także na innych blogach prawniczych, które można zobaczyć w zakładce Polecane blogi.

Na zakończenie, chcielibyśmy podziękować Wam drodzy Czytelnicy za zainteresowanie, które wyraża się również w licznych mailach od Was oraz komentarzach na blogu.

Niezatrzymanie się do kontroli

Darmowy hosting zdjęć i obrazkówW prawie karnym pojawiło się nowe przestępstwo. Od teraz surowa kara będzie czekała na część kierowców, którzy nie zatrzymają się do kontroli. Dotąd takie zachowanie było traktowanie jedynie jako wykroczenie, za które groziła zasadniczo niewielka grzywna, a w skrajnych sytuacjach nawet kilku- czy kilkunastomiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Zakaz ten jednak nie był nakładany obligatoryjnie, a jedynie fakultatywnie.

Wprowadzony do kodeksu karnego art. 178b ma zmodyfikowaną treść w porównaniu z wykroczeniem. Oznacza to, że przepis karny jest przepisem szczególnym w stosunku do wykroczeniowego i w określonych w nim sytuacjach, kierowca odpowiada karnie. Nie trudno domyślić się, że ta odpowiedzialność dotyczy rażących przypadków, w szczególności pościgów. Sprawcą według art. 178b k.k. jest osoba, która pomimo wydania przez osobę uprawnioną do kontroli ruchu drogowego, poruszającą się pojazdem lub znajdującą się na statku wodnym albo powietrznym, przy użyciu sygnałów dźwiękowych i świetlnych, polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego nie zatrzymuje niezwłocznie pojazdu i kontynuuje jazdę.

Karą przewidzianą za popełnienie przestępstwa jest więzienie w wymiarze od 3 miesięcy do lat 5. W praktyce więc, jeśli kierowca nie jest piratem drogowym, musi się liczyć z „zawiasami” i grzywną. Większym zmartwieniem dla kierowcy, może się jednak okazać ukaranie go zakazem prowadzenia pojazdów. Zakaz ten jest obowiązkowy i sąd orzeknie go na okres od roku do lat 15. Na marginesie, Sejm poszerzył katalog orzekania obligatoryjnych zakazów także o przestępstwa kierowania pojazdami pomimo cofnięcia uprawnień przez organ administracyjny oraz mimo orzeczenia już zakazu.

Na pierwszy rzut oka można dostrzec, że stypizowane przestępstwo dotyczy spraw, które niejednokrotnie pojawiają się w mediach. Analiza polityki karnej w ostatnim czasie, pozwala utwierdzić się w przekonaniu, że Minister Sprawiedliwości, który gorliwie realizuje ideę zaostrzania przepisów, skupił się przede wszystkim właśnie na medialnych sprawach. Pomijając aspekt socjotechniczny, wydaje się że zmiana nie jest całkowicie pozbawiona sensu. W praktyce np. pozwoli bardziej bezwzględnie karać gangsterów, którzy uciekali przed Policją, bo wcześniej dopuścili się innych zbrodni czy występków. Obawiam się jednak, że rykoszetem dostanie się osobom, które nieco „przypadkowo”, przede wszystkim przez głupotę czy nieuwagę na drodze dostaną zarzuty. Oczywiście przestępstwa z art. 178b k.k. można dopuścić się jedynie umyślnie, ale przed prokuratorem i sądem wykazanie nieumyślności często polega na przekonaniu organu, że „ja naprawdę zrobiłem to nieświadomie”. Praktycznym problemem, który będzie pozwalać na szerokie możliwości interpretacyjne (na korzyść i na niekorzyść), myślę okaże się każdorazowa analiza w danym zdarzeniu, czy zatrzymanie było, czy nie było „niezwłoczne”. Ocena tej niezwłoczności dla jednych okaże się łaskawa, a dla innych zgubna. Niezwłoczność można rozciągnąć w czasie w zależności od okoliczności. Tu pole manewru z pewnością będą mieli kierowcy i ich adwokaci.

 

4,5 roku więzienia za potrącenie pieszej, która weszła na czerwonym świetle!

File:TEMIDA.jpg

Aut: Sputnik1

Surowy wyrok zapadł przed jednym z warszawskich sądów. W głośnej sprawie, w której podsądnym jest kierowca czerwonej, sportowej hondy, który na przejściu dla pieszych zabił 14-letnią dziewczynkę, wymierzona została kara 4,5 roku pozbawienia wolności. Szereg okoliczności obciąża oskarżonego, ale jedna zasadnicza – przeciwnie – odciąża. Piesza wtargnęła na pasy na czerwonym świetle. Co więcej, sam sąd stwierdził, że bezpośrednią przyczyną wypadku było wtargnięcie dziewczynki, która wbiegła za piłką na jezdnię.

Czytaj dalej

Pół wieku jazdy bez prawa jazdy

File:Førerkort bakside.jpg

Photo: Hans-Petter Fjeld (CC-BY-SA)

Jak podaje onet, austriacka policja zatrzymała 73-latka za przekroczenie prędkości. Okazało się, że krewki staruszek nie posiadał prawa jazdy. Nie byłoby w tej historii niczego niespodziewanego, gdyby nie fakt, że mężczyzna przyznał się, że nigdy nie miał wymaganego dokumentu. Bez uprawnień, jak stwierdził jeździł od 54 lat.

Czytaj dalej