Jak się bronić przed karą za niewskazanie osoby, której powierzono kluczyki do auta – refleksja nad wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie

Nietypowe fotografie

Zdjęcie z fotoradaru

Niejeden kierowca otrzymał kiedyś pismo, na przykład ze Straży Miejskiej, w którym podano, że osoba kierująca jego samochodem popełniła wykroczenie drogowe. W piśmie tym zarazem wzywano do wskazania osoby, której powierzono kluczyki do auta, o ile nie był to sam kierowca. Niewskazanie organom danych sprawcy wykroczenia stanowi również wykroczenie, które podlega karze grzywny.

Procedura ukarania kierowców, którzy odmówili podania informacji jest w zasadzie dosyć automatyczna, co oznacza duże ryzyko błędów. I organy je popełniają, a to prowadzi do uniewinnienia. Przykładu takich błędów dostarcza niedawny wyrok Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie, sygn. akt VI Ka 289/16, którego treść można poznać tutaj.

Pozostaje tylko wypunktować, na co warto zwracać uwagę w podobnej sprawie. Po pierwsze, kodeks wykroczeń nie przewiduje karę za odmowę wskazania osoby, która w danych okolicznościach kierowała pojazdem, a jedynie osoby, której pojazd został powierzony. Tym samym, jeśli organ wezwie do podania danych personalnych kierującego pojazd podczas wykroczenia, nie może to skutkować odpowiedzialnością właściciela.

Po drugie, wskazanie nie musi dotyczyć wyłącznie jednej osoby, skoro istota powierzenia do używania polega na tym, że może ono objąć cały szereg osób. Jeżeli obwiniony wskaże kilka osób upoważnionych do korzystania z auta (w końcu wezwanie przychodzi pewien czas po zdarzeniu), to nie sposób twierdzić, że naruszył przepis.

Po trzecie, nawet jeśli odpowiedź właściciela pojazdu nie jest jednoznaczna, nie można z góry zakładać odmowę podania danych osoby, tylko należy wezwać tę osobę, do złożenia dodatkowych zeznań na posterunku. To na organie spoczywa dalej obowiązek przeprowadzenia kolejnych przesłuchać, żeby ustalić ostatecznie osobę sprawcy.

Reklamy

11 uwag do wpisu “Jak się bronić przed karą za niewskazanie osoby, której powierzono kluczyki do auta – refleksja nad wyrokiem Sądu Okręgowego w Warszawie

  1. Cześć
    Straż Miejska wysłała do mnie i do mojej żony Wezwanie do wskazania użytkownika pojazdu.
    Podobno jest to ustalanie kto przyjmie mandat za postuj na skrzyżowaniu.
    Zaznaczę, że jestem współwłaścicielem razem ż żoną tego samochodu.
    W sumie dlaczego wzywają nas oboje, przecież wg Trybunału nie mogą tego robić
    bo nie może jednocześnie podejmować czynności zmierzających w kierunku ujawnienia innego sprawcy tego wykroczenia.
    Czy słać im pismo żeby spadali bo jestem współwłaścicielem i nie mam pojęcia kto i co. A wg prawa zdaje się nie muszę donosić na żonę a ona na mnie 🙂

    Polubienie

  2. Oboje Państwo mogą napisać, że osobą kierującą mogła być osoba z mojej rodziny, niemniej bez podawania konkretów. Do tego należy zawsze wskazywać czy to w piśmie czy ewentualnie na przesłuchaniu, że zgodnie z art. 182 § 1 tudzież art. 183 § 1 kpk w zw. z art. 41 § 1 k.p.s.w. nie ma obowiązku donoszenia na osoby najbliższe..

    Polubienie

  3. Pingback: Jubileuszowy wpis nr 50! | PRAWO KIEROWCY

  4. Witam. Czy zeznanie świadka i zdjęcie zaparkowanego samochodu (wykonane telefonem, więc nie można mieć pewności w kwestii daty i godziny wykonania zdjęcia) jest wystarczającym dowodem do skazania mnie za nieprawidłowe parkowanie ? Ktoś złośliwie doniósł, że mój pojazd był nieprawidłowo zaparkowany. Poza zeznaniem świadka nie ma dowodów czy zdjęć, że to ja prowadziłem pojazd. Sprawa jest sprzed 7 miesięcy. Czy mam prawo do odmowy wskazania kierującego ze względu na upływ czasu od wydarzenia? Czy mogę wskazać jako linię obrony przepis, w którym jako oskarżony nie muszę wskazywać siebie jako kierowcy, bo uderza to w moje konstytucyjne prawo do obrony. Czy w tym drugim wypadku zeznanie świadka może zdecydować o mojej winie ? Dodam, że na miejsce przyjechała policja i w momencie przyjazdu policji mój pojazd z kierowcą odjeżdżał z miejsca wykroczenia i nie został zatrzymany. W tym czasie stałem na chodniku z uprzejmym donosicielem więc policja widziała, że nie jestem kierowcą pojazdu. Mimo to skierowano wniosek o ukaranie, odmówiłem przyjęcia mandatu, skierowano sprawę do sądu, gdzie odwołałem się od wyroku nakazowego i czekam na rozprawę. Jaką linię obrony przyjąć. Nie chcę wskazywać kierowcy, bo jest to najbliższa mi osoba, z która również dzielę budżet, więc ewentualna kara będzie jednakowo dotkliwa jakbym się przyznał.

    Polubienie

  5. Pingback: Podsumowanie 2017 roku | PRAWO KIEROWCY

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s